Dziś we wtorek poszedłem do szkoły niechętnie, ponieważ mieliśmy mieć trzy duże testy. Po dwóch pierwszych godzinach czekał na mnie pierwszy z nich - fizyka. Mimo że się uczyłem nie poszedł mi za dobrze. Następny test był z matematyki. Z kolei ten mi poszedł bardzo dobrze. Ostatni był z geografii, który był bardzo prosty.
Na koniec miałem w-f, na których miałem sprawdzian na 1000 m.
Wykończony po tym dniu wróciłem do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz